|
Znakomity sezon na torach brytyjskich zaliczył Krzysztof. Zawodnik eSpeedway Team po przenosinach do Coventry wywalczył z tą drużyną mistrzostwo Elite League, a wcześniej wspólnie z Chrisem Harrisem zdobył złoty medal w finale par.
- W momencie, kiedy przychodziłem do Coventry mało kto liczył na to, że będziemy w pierwszej czwórce Elite League. Drużyna miała walczyć o utrzymanie, a tu taka miła niespodzianka dla naszych kibiców. Przed rewanżowym meczem w Poole wszyscy wiedzieliśmy, że będzie ciężko, a jak zobaczyłem wypadek Bobera to myślałem, że mamy po mistrzostwie. Pokazaliśmy, że jesteśmy teamem z prawdziwego zdarzenia. Wszyscy sobie pomagaliśmy i wygraliśmy mecz na torze Piratów, gdzie w tym sezonie jeszcze nikt nie wygrał – mówi Krzysztof.
Dla Kaspera jest to trzeci tytuł wywalczony z drużyną w Elite League. - To jest dla mnie trzecie zwycięstwo w rozgrywkach Elite League. Wcześniej dwa tytuły zdobywałem właśnie z Poole. Do tego trzeba jeszcze dorzucić mistrzostwo par z Chrisem. W Coventry jest wspaniała atmosfera, każdy pomaga jak tylko może. Nikt nie zostawi tutaj kogoś w potrzebie. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina. Dziękuję moim sponsorom, teamowi, kibicom i ludziom, którzy pomogli mi w osiągnięciu tak wspaniałych wyników – dodaje.
Zawodnik eSpeedway Team zakończył już starty na polskich torach, a w Anglii pojedzie jeszcze w dwóch imprezach. - Mam jeszcze do odjechania mecz towarzyski 15 października świętujący mistrzostwo w Elite League oraz dzień później finał indywidualnych mistrzostw Elite League, w którym staruje najlepsza szesnastka pod względem średnich. Po tych turniejach już tylko wakacje i przygotowania do nowego sezonu – zakończył Kasper.
|