Krzysziek od poniedziałku rozpoczął treningi na crossie i już nie może się doczekać pierwszych jazd na torze żużlowym. Zawodnik eSpeedway Team jest już przygotowany do zbliżającego się sezonu i ma nadzieję, że już w pierwszym tygodniu marca rozpocznie treningi na torze.

- Już nie mogę się doczekać jazdy na torze. Zima powoli nas opuszcza i mam nadzieję, że w pierwszym tygodniu marca potrenuję na torze w Lesznie lub Rawiczu. Jeśli się nie uda w Polsce, to planujemy w sobotę i niedzielę potrenować w Gorican.

Nasz reprezentant w ostatnim tygodniu lutego rozpoczął treningi na crossie. - Bardzo brakowało mi jazdy na crossie. Wszyscy wiemy, jaką mieliśmy pogodę w ostatnich dniach. Przygotowania idą zgodnie z planem. Motocykle mam przygotowane do sezonu już od miesiąca. Razem z mechanikami wykonaliśmy kawał dobrej roboty.

Zawodnik Jaskółek na brak jazdy nie będzie narzekał, gdyż już 10. marca wyjeżdża do Anglii. - Cały kalendarz startów na Wyspach mam już rozplanowany. 14. marca rozpoczynam sezon meczem w Rye House, następnego dnia startuję w turnieju w Peterborough. 17. marca Press Day w Lakeside, dzień później treningi. Po treningach w następny dzień mamy mecz na własnym torze z Ipswich, krótka przerwa i 21. mecz w Wolverhampton. Po prawie dwóch tygodniach powrót do Polski na mecze sparingowe Unii Tarnów.

Wychowanek leszczyńskich Byków z niecierpliwością czeka na pierwsze testy nowych tłumików. - Po rozmowach z kolegami, którzy już mieli okazję przetestować tłumiki wynika, że jest gorzej. Motocykle są słabsze i bardziej się grzeją, co za tym idzie bardziej eksploatują. Na prostej nie ma wielkiej różnicy, ale na łuku pod większym obciążeniem brakuje mocy. Mam nadzieję, że nie wpłynie to bardzo na naszą jazdę i wyniki, ale z pierwszych opinii wynika, że jest to wielki niewypał - zakończył Krzysztof.

GŁÓWNY PARTNER











PARTNERZY